Forum FORUM GEOLOGICZNE Strona Główna FORUM GEOLOGICZNE
Geologia Paleontologia Mineralogia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

badanie skał kwasem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM GEOLOGICZNE Strona Główna -> Petrografia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucjan23
Gość






PostWysłany: Wto 18:27, 16 Sty 2007    Temat postu: badanie skał kwasem

Czesc wam.Chcialbym wiedziec jakie skaly i w jaki sposob sie tak bada i rozpoznaje.Napiszcie wszystko co o tym wiecie bo ja to widzialem tylko urywka na discovery.

Dzieki z gory za wszystkie odpowiedzi

Pozdro lucjan23
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moozg
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 974
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:12, 16 Sty 2007    Temat postu:

generalnie kwas solny sluzy do wykrycia weglanu wapnia w skale...
odroznia sie tym m.in. kalcyt od innych mineralow
wapienie, dolomity i margle...
wapienie burza od razu z kwasem, dolomity po zadrapaniu lub podgrzaniu, a margle po reakcji z kwasem zostawiaja zwiesine ilasta

probe kwasem robi sie na swierzym przelamie, nigdy na powierzchniach zwietrzalych, bo to moze wprowadzic w blad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marian1983




Dołączył: 20 Wrz 2006
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:11, 16 Sty 2007    Temat postu:

kwasem solnym można także określić spoiwo np. w piaskowcach. Jeżeli po polaniu kwasem zachodzi reakcja to znaczy że spoiwo jest węglanowe Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Przybyszewski




Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Legionowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:38, 17 Sty 2007    Temat postu:

Dodam tylko zapisy reakcji:

CaCO3 + 2HCl= CaCl2 +H2O+C02
Analogicznie dolomit MgCO3

kwas solny może służyć rówież do wykrywania siarczków. Wtedy charakterystyczną reakcją jest wydzielanie siarkowodoru o zapachu zgniłych jaj. Zapis reakcji jest następujący Np piryt:

FeS +2HCl = FeCl2 +H2S.

Uwaga! Tę reakcję należy wykonywac na małych próbkach. Może nie wszyscy wiedzą, że siarkowodór jest bardziej trujący niż cyjanowodór. W dodatku bardziej podstępny, poniewaz tak toksyczny, że natychmiast paralizuje nerwy węchowe. Jeśli wejdziemy do pomieszczenia skażonego siarkowodorem, to w pierwzej wchili poczujemy ten smród, w drugiej chwili go nie poczujemy, w trzeciej chwili nie poczujemy już nic - bo będziemy martwi.

Pozdrowienia
Piotr Przybyszewski
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moozg
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 974
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:30, 17 Sty 2007    Temat postu:

Cytat:
Analogicznie dolomit MgCO3


dolomit ma wzor CaMg[CO3]2, podales wzor magnezytu



Cytat:
kwas solny może służyć rówież do wykrywania siarczków. Wtedy charakterystyczną reakcją jest wydzielanie siarkowodoru o zapachu zgniłych jaj. Zapis reakcji jest następujący Np piryt:

FeS +2HCl = FeCl2 +H2S


dla galeny taka reakcja zachodzi, sfaleryt takze reaguje
jednak dla pirytu i wielu siarczkow nie, spokojnie mozna je maczac w stezonym HCl - tak np. czysci sie je z nalotow


a co do tego trujacego H2S, bez przesady... by musialo to byc pomieszczenie baardzo skazone gazem, generalnie gaz ten pojawia sie w wielu miejscach np. przy rozkladzie jajek... a takze uwalnia sie w niektorych wodach mineralnych
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zjelon




Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Śro 21:14, 17 Sty 2007    Temat postu:

Mam nadzieje Piotrze, że nie jesteś namiętnym czytelnikiem Wikipedii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 0:27, 18 Sty 2007    Temat postu:

Dodam tylko (bo kolega moze nie wie) że kwas do badania węglanów musi być mocno rozcieńczony (standardowo 2 - 3%). Ze stężonym "haceelem" pewnie i bazalty będą reagować Smile

Poza dolomitem i kalcytem, "burzą" też inne węglany.

*Podobno mozna użyć tez octu albo kwasu cytrynowego, ale nie probowalem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Przybyszewski




Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Legionowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:41, 18 Sty 2007    Temat postu:

Drogi Zjenonie

Jestem czytelnikiem Wikipedii, ale z pewną dozą braku zaufania. Możliwe, ze z tą reakcją pirytu z HCl to przegięcie wynikające z moich doświadczeń jako chemika. My tam na laborce, to się nie obcyngalaliśmy! Kwas dymiący wszystko weźmie! A jak nie, to wodą królewska na gorąco! Ale dziękuję za uwagę. W drodze mam zakupionego na Allegro Bolewskiego Rozpoznawanie Minerałów, to będe mądry, że aż strach! Dolomit - faktycznie - mieszany węglan wapniowo - magnezowy. Również z tym siarkowodorem, to zawodowe przegięcie. My chemicy, jak wyzwalamy gaz, to nie jakiś tam piardnięcia, tylo porządnie - kilka ton, a nie jak geolodzy - po kropelce. U mnie w technikum był specjalny pokój siarkowodorowy ze śluzą.

Pozdrowienia
Piotr Przybyszewski
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 0:06, 28 Sty 2007    Temat postu:

ogólnie skały osadowe sie wykrywa tym kwasem Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moozg
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 974
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:51, 28 Sty 2007    Temat postu:

La_MaJa napisał:
ogólnie skały osadowe sie wykrywa tym kwasem Smile


no nie dokonca...
przeczytaj dokladnie wczesniejsze posty...

polejesz marmur tez bedzie burzyl, skarn, erlan zazwyczaj tez burzy a sa to skaly metamorficzne

a wiekszosc osadowek nie burzy - spora czesc klastykow nie reaguje, bo zazwyczaj spoiwo jest krzemionkowe, weglanowe sa w mniejszosci
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 15:57, 08 Wrz 2007    Temat postu:

Witam!
Jestem tu nowy i nie chcę Wam namieszać w tematach ale też chcę do czegoś użyć kwas solny i nie wiem jakie będą skutki..

Posiadam trochę kalcytu ... Niektóre "okazy" są wielkości 13x12x6 cm, niektóre większe... Wyglądają mniej więcej tak jak na tym zdjęciu... którego nie mogę pokazać bo mi wyskakuje komunikat Smile ..

Po rozbiciu kalcyt jest czysty i przejrzysty.
Takie mało profesjonalne pytanie- jak myć swoje okazy? tzn jeśli zostały znalezione w ziemi, w szczelinach jest jej dużo a zabawy z igiełką nic nie dają??
Na tym zdjęciu z internetu okaz jest czyściutki

pozdrawiam i czekam na odpowiedź
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moozg
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 974
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:35, 08 Wrz 2007    Temat postu:

szczoteczka i woda... najlepiej, kwas raczej odstaw, bo ci kalcyta zezre Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 23:36, 08 Wrz 2007    Temat postu:

no i tak właśnie robiłem- szczoteczka i woda ale okazy i tak są "zanieczyszczone".. Pokazłabym foty ale nie mam jak- nie mogę wkleić linka...

Okazy są dość duże... I tu jeszcze przy okazji spytam.. Jest ktoś kto może podać parę cennych uwag na temat cięcia?
Chciałbym taki duży okaz kalcytu przeciąć na pół... Mam wszelkiego rodzaju kątówki, tarcze diamentowe itp.. Mam nawet tarcze do papieru ściernego na rzep... wszystkie grubości ..
Tylko teraz pytanie, szybkie czy wolne obroty? Myślę że na szybkich pójdzie jak masełko....

----------------
co do kwasu- gość będzie ojcu robił coś z marmuru i on polewa marmur tym rozcienczonym kwasem.. Powinien chyba wiedzieć co zrobić z kalcytem żeby go upięknić nie niszcząc... Najwyżej jeden kalcyt mi się rozpuści i sie zatruje oparami Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moozg
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 974
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:52, 09 Wrz 2007    Temat postu:

gordi63 napisał:
coś z marmuru i on polewa marmur tym rozcienczonym kwasem..


moze chodzi o wygladzenie powierzchni - lekkie rozpuszczenie powierzchni nie zaszkodzi, ale okaz to co innego
zalezy co to jest, krysztalow tak napewno nie traktuj, ale jesli zbita jednolita masa mozna sprobowac, moze cos z tego wyjdzie
co do ciecia - tarcza diamentowa stabilnie gdzies zamocowana, stolik i jazda, jaka masz srednice?

co do polerki to chyba najlepiej proszki polerskie, najpierw na grubym wyrownujesz, a potem na coraz drobniejszych 400-600-800-1200, koncowe polerowanie na plotnie zdaje sie czy jakims innym materiale, zamocowanym na obrotowym kole
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 14:59, 09 Wrz 2007    Temat postu:

Ten jest rozłupany na pół..


ten jeszcze cały- chcę go przeciąć na pół i wyszlifować.

tylko teraz się zastanawiam pod jakim kątem ciąć Very Happy ... myślałem tak po ukosie... Jak będzie gotowe i jak coś z tego wyjdzie to wrzucę fotki.

Mam jeszcze kilka takich mniejszych- je myślę lekko potraktować kwasem.. Na pewno nie będą po kąpieli takie ostre jak są, staną się bardziej obłe.

Dzięki za wszystkie rady- myślałem po przecięciu szlifować papierami ściernymi od grubego do drobnego... A na samym końcu filcem na wiertarkę... Mam też gumę na wiertarkę ale ona do niczego się chyba nie przyda.
Co do tarczy- taka do cięcia betonu może być?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moozg
Administrator



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 974
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:36, 09 Wrz 2007    Temat postu:

jak do betonu to i kalcyt przetnie...

ale po co ciac, mysle ze duzo mu niepomoze, podobnie kwas
no i przemysl czy on przezyje takie ciecie, wiem z doswiadczenia ze czesto okaz na pozor twardy i zbity, po malej ingerencji sil wyzszych potrafi sie rozleciec totalnie, tak czasami wlasnie maja kalcyty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 22:31, 09 Wrz 2007    Temat postu:

no i właśnie tego się najbardziej obawiam.. Kruszą się jak sól .. No nic, teraz z całą zdobytą wiedzą łapiemy boshke i jazda xD ... Wyniki wkrótce.. (jak przeżyje)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 10:54, 10 Wrz 2007    Temat postu:

i co ja mam teraz z tym zrobić? Białe i porowate.. Przecięło się ładnie.. Po zamoczeniu też ładnie wygląda.. Przecież nie pomaluję bezbarwnym Razz

Dla porównania, kalcyt stoi na marmurowym parapecie.. Co mam zrobić żeby się lśnił tak jak on?
Gdzieś wyczytałem że pasta polerska+ papier ścierny???

Kamień obrobiony był następująco:
-boshka z tarczą do betonu... Wyglądało to po przecięciu okropnie
-wiertarka z nałożonym krążkiem i grubym papierem ściernym
-wiertarka z nałożonym najdrobniejszym papierem ściernym i teraz nie mam koncepcji

Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kenny




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 1011
Przeczytał: 31 tematów

Skąd: Stalowa Wola / Krakow

PostWysłany: Pon 19:56, 10 Wrz 2007    Temat postu:

jeszcze drobniejszy papier typu 2000 a dalej pyłem polerskim albo przejść się do kamieniarza żeby Ci wypolerował
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 10:56, 11 Wrz 2007    Temat postu:

hmm, a czy pasta polerska do samochodów będzie dobra? Very Happy ..
I tak jak tak teraz patrze to jeszcze podszlifuję go torchę papierem na wiertarce bo zostały krechy po cięciu...
Dziś jak starczy czasu to wrzucę foty jeszcze bardzej obrobionego

a ten pył polerski gdzie można zakupić ??

Zastanawiam się czy uda mi się osiągnąć taki efekt z tym kalcytem jak z wypolerowanym agatem..
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kenny




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 1011
Przeczytał: 31 tematów

Skąd: Stalowa Wola / Krakow

PostWysłany: Wto 14:55, 11 Wrz 2007    Temat postu:

pasta polerska można próbować daje to przyzwoite efekty tylko musisz mieć dobrze uprzednio wyszlifowaną płytkę (papier 2000 koniecznie) chodź nie wiem czy osiągniesz podobny efekt jak przy polerowaniu agatu
za proszkami polerskimi popytaj w zakładach kamieniarskich albo rozejrzyj sie na giełdach minerałów czasami maja

ja jednak poler wole zlecić fachowcom fakt że przy dużej ilości ciętych kamieni tanio nie jest ale przynajmniej efekt końcowy jest świetny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 15:55, 11 Wrz 2007    Temat postu:

jak to mówią- trening czyni mistrza Very Happy ... Więc sam się nauczę i zostanę fachowcem Razz ... Oto efekty:

na filc natarłem pastę polerską koloru zielonego (co widać na okazie:P)
i jechałem.. Wyszlifowało się nawet ładnie ale zrobiłem jeden błąd- po cięciu za krótko traktowałem najpier rgubym, później drobnym papierem na wiertarce kalcyt i zostały widoczne pod światło szparki w które powłaziła mi pasta... Za cholere nie chce zejść nawet mydłem i szczoteczką ...
Przy następnej robocie 2 albo 3 razy dłużej pojeżdżę papierem na wiertarce po kamyczku..

tu szlifierka i nakładki z papierem na wiertarkę:

[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

a tu wynik całej operacji Smile

Tłusty ten kamol nie wiem jak mam usunąć resztki pasty.. Ktoś ma pomysł ?? Kilkudniowe moczenie w płynie do naczyń coś da?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kenny




Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 1011
Przeczytał: 31 tematów

Skąd: Stalowa Wola / Krakow

PostWysłany: Śro 9:20, 12 Wrz 2007    Temat postu:

nie mam pojęcia ale właśnie kolor jest podstawową wadą tej pasty...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 14:01, 12 Wrz 2007    Temat postu:

ok, to by był koniec mojej cierpliwości Very Happy ...
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

To wyszło po 45 minutach jechania najpier grubym później drobnym papierem ściernym na wiertarce po kamolu...
W szczelinach został proszek po cięciu...
Gdzieś mi coś majaczy że widziałem w tv jak przcinali minerał tarczą gumową czy coś w tym stylu... Już po samym przecięciu był jak wypolerowany..

Mieszkam w małym miasteczku kto by mógł mi tu to zrobić? Ci co robią nagrobki itp by sobie z takimi małymi kamyczkami poradzili?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ariełe




Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:55, 12 Wrz 2007    Temat postu:

gordi, przyglądam sie Twoim zmaganiom od początku. Doceniam upór.Domowym sposobem nie osiągnie sie efektu giełdowego, ale gratuluję, spróbuj zamoczyć na noc ten kalcyt w oleju i nastepnego dnia wymyć dopiero, wiesz jest powiedzenie, "to samo- tym samym" pasta jest tłusta, znam ją doskonale, ale rada aby to w ultraszalu wyczyscic skonczyłaby sie prawdopodobnie rozłupaniem tegoż okazu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 22:37, 12 Wrz 2007    Temat postu:

Dzięki za wskazówkę ariełe!
Mam jeszcze trochę wakacji i w wolnych chwilach staram się coś robić żeby nie marnować czasu..
Ciężko dowiedzieć się przez internet czegoś o szlifowaniu i polerowaniu Wszyscy jacyś mało rozmowni albo nic nie odpisują...

Z własnego krótkiego z tym doświadczenia- kątówka trzymana w ręku, tarcza do betonu i kamyk w imadle to takie sobie połączenie... Powierzchnia cięcia nie za równa- co powoduje olbrzymie problemy przy polerowaniu papierem ściernym...
Papier 2000, jak pisał kenny, w moim mieście jest nie do zdobycia.
Jeden z moich okazów jest cały w paście polerskiej a drugi ma małe dziurki i szczeliny a wnich proszek z cięcia- co widać na zdjęciach i nie wygląda wcale tak jak mi się marzyło...

Jutro przejdę się do gościa który robi nagrobki i różne tego typu rzeczy z marmuru/granitu etc i spytam czy by mi mógł takie coś wypolerować... Jak krzyknie jakąś wysoką kwotę to chyba będę zmuszony do zostawienia całej sprawy na tym etapie co teraz...
I nie powiem żebym był zadowolony.

Skoro piszesz że nie osiągnę efektu giełdowego... Przecież dużo osób samemu szlifuje agaty, septarie itp.. Im jakoś wychodzi...
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ariełe




Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:53, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Gordi im wychodzi bo mają do tego mniej lub bardziej precyzyjne maszyny. Ogólnie wygląda to tak: i wiem co piszę bo sam polerowałem:)
Koło polerskie poziome, o średnicy około 50cm, napędzane silnikiem elektrycznym, nie za duże obroty, do tego proszki polerskie rozrobione z wodą, i jedziesz....
Domowym sposobem to, musiłbyś pokombinować i coś sam zbudować, albo kupić używkę, wiec jednak że podczas tych zabiegów jest sporo syfu i Ty bez fartucha gumowego będziesz wyglądał nienajlepiej:)Nie wiem skąd jesteś,ale proszki kupisz w Strzegomiu, może i jakas maszyna tam sie trafi? Pasta zielona którą zastosowałeś, owszem jest stosowana ale jako końcowy etap, czyli samo polerowanie. Materiał, w tym przypadku kamień musi być szlifowany różnym zmniejszającym się ziarnem, polerowanie czegoś co było traktowane jakimś warsztatowym papierem podejrzewam 800 nic nie da, pasta wejdzie w rysy i dupa.
Tak czy siak życzę Ci powodzenia, jak masz jakieś pytania, wal śmiało.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 16:34, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Dziadek ma w warsztacie taką zajedwabistą maszynę która zajmuje z 10m2 Very Happy .. Wcześniej służyła do obróbki metalu i nic jej się nie oprze... Rok produkcji musi być dość odległy bo napisy są ruskie i widnieje duuuży napis USSR . Niestety nie mam pozwolenia na jej używanie bo cały kurz podobno by zawalił przesuwany pionowo blat i inne podzespoły... Jest tam też rurka która leje wode na obrabiany przedmiot... Może jakoś dziadka namówie Very Happy ... Przecież woda skutecznie by usunęła cały ten pył prawda?
Strzegom to za daleko... Mieszkam między katowicami a częstochową..
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 15:27, 17 Wrz 2007    Temat postu:

jako że zacząłem ten wątek to i go skończę Smile .. Może pod złym postem ale jeśli ktoś będzie szukał informacji na temat cięcia i szlifowania może się tu czegoś dowie...

1. Byłem u kamieniarza- powiedział że 10 kalcytów wyszlifuje mi za około 40zł ..

2. Samemu udało mi się osiągnąć dość przyzwoity efekt i gdyby trochę więcej trenigu efekty by były jeszcze lepsze.

3. Jeżeli chodzi o kalcyt i wydobycie jego naturalnego piękna- najlepszy okazał się kwas solny. Wlałem do wiaderka kwas do wody w proporcjach 1 : 3 ... Mogłem wlać nawet 1 : 2 Smile) wrzuciłem tam swoje okazy na około 2-3 minuty i prawie cały brud i wszelaki syf wyparował zostawiając błyszczące kryształki na wierzchu.

Dziękuję wszystkim którzy starali mi się tu pomóc i wstawiali swoje komentarze ... W przyszłości chcę zrobić sobie pod te kalcyty półkę z diodami LED do podświtlenia.. Efekt będzie piorunujący Smile ...

Pozdrawiam
GoRdi63
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 11:42, 01 Maj 2008    Temat postu:

Odświeżam temat z dwóch powodów i witam wszystkich po długiej przerwie...
Pierwszy to taki że dodam coś do podsumowującego wątku- zdobyłem kwas solny (nie pytajcie jak Smile )... NIE był to dobry pomysł. Kalcyty trzymane w kwasie przez około 3 minuty stały się takie "plastykowe" i sztuczne.. Dobrze że nie wrzuciłem wszystkich.

Drugi powód- pojechałem w kamionki szukać skamielinek a znalazłem... 19,4 kg kalcyt Smile ... na środku pola w rowie...

Innego wyjścia jak zawieźć kalcyt do kamieniarza nie widzę.. Jest tu kilka firm robiących groby nagrobki itp.
Mój okaz jak może widać na zdjęciu jest praktycznie cały biały-drobnoziarnisty więc się tak łatwo nie pokruszy.

I teraz pytanie do tych którzy się znają na krojeniu kamieni- w którą stronę ma być przecięty?
Jak duże jest prawdopodobieństwo że taki kamieniarz coś z tym spieprzy?

ZDJĘCIA:
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

btw- próbowałem się dodzwonić do Pana Jana Tołysza (wgooglujcie, jeśli nie wiecie kto to)- studiuję tam gdzie on mieszka, niestety nikt nie odebrał telefonu..
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 17:14, 04 Maj 2008    Temat postu:

wklejam kilka zdjęć kolejnych znalezionych w tamtym miejscu kalcytów:
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pseudometeoryt




Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 39
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Nie 22:53, 04 Maj 2008    Temat postu:

Piotr Przybyszewski napisał:
...z tą reakcją pirytu z HCl to przegięcie wynikające z moich doświadczeń jako chemika. ...My chemicy, jak wyzwalamy gaz, to nie jakiś tam piardnięcia, tylo porządnie - kilka ton, a nie jak geolodzy - po kropelce.

Choc post dosc wiekowy, to jednak po rownie wiekowej nieobecnosci na forum - teraz go przeczytalem. Z calym szacunkiem ale chemik powinien wiedziec, ze wzor pirytu to FeS2 ale wartosciowosci to +2 dla zelaza i -2 dla siarki, ktora tworzy pomiedzy soba dodatkowe wiazanie, tzw. mostek. Jesli sie to rozpisze w postaci wzoru strukturalnego, jest bardzo czytelne. Stad historie co tam chemicy z czym nie wyprawiaja, radze potraktowac naprawde z duzym przymrozeniem oka. Pozdrawiam - Krzysiek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bedlam004




Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:22, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Panowie, dalibyście zdjęcia z efektami ostatecznymi waszych kalcytów jeszcze raz bo już zdjęcia powygasały. Pozdrawiam serdecznie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM GEOLOGICZNE Strona Główna -> Petrografia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin